Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 czerwca 2013

I'm a chocolate monster.

jajecznica na maśle i oleju z dwóch jajek i dwóch żółtek (zostały z pieczeni ciasta) z cebulką i papryką, biały chleb z masłem (trzy kromki) 
scrambled egg on butter and oil by two eggs and two yolks (leftovers from baking cake) with onion and pepper, white bread with butter (three slices)

Jestem czekoladowym potworem. Zjadłam już pół (a może ponad pół) tabliczki mlecznej ritterki z całymi migdałami - najpyszniejszej czekolady jaką było mi dane skosztować, jeszcze jakąś kosteczkę innej mlecznej, cztery rafaello i kawałek ciasta z jabłkami i płatkami owsianymi na białkach (z których to zostały mi dodane do jajecznicy żółtka). Czy poranny ok. 30 minutowy marszo-bieg i 10 minutowy trening brzucha z Mel B. mnie usprawiedliwiają? Chyba nie, bo "bieg" był wyjątkowo niemęczący, nie wiem, czy idzie mi lepiej czy mniej się przykładam, ale chyba to drugie, bo na początku biegałam z psem i on jak było trzeba narzucał szybsze tępo. 

Nie, żebym przeżywała z powyższego powodu (jeżeli powodem można go nazwać) jakąś traumę, ale tak rozkminiam i byłabym ciekawa waszego zdania na temat: 
Co ja wyczyniam? 

Z góry dziękuję. 


PS: Jutro jadę na dwa dni do Wisły i wpisów nie będzie. Odpoczniecie sobie trochę ode mnie. 





poniedziałek, 27 maja 2013

Sunday.

jajecznica z trzech jajek kurzych na maśle z rzeżuchą, zieloną papryką i pełnoziarnistym tostem z masłem
scrambled eggs on butter with cuckooflower, green pepper and wholemeal tost with butter 


A na deser jabłka z rabarbarem pod owsianką kruszonką podane na życzenie mamy z prawdziwą bitą śmietaną (kupiłam kremówkę i ubiłam na gęstą pianę) i jeszcze 4 kostki mlecznej czekolady. 

Wszystkiego najlepszego wszystkim mamą! 



niedziela, 19 maja 2013

Home, sweet home & soft-bolied egg.

prawdziwe jajko na miękko, grahamka z kremowym serkiem kozim i rzeżuchą/ margaryną roślinną, sałatą i zielonym ogórkiem 
real soft-bolied egg, wholemeal bun with creamy goat cheese and cuckooflower/ vegetable margarine, lettuce and cucumber 

Jajka na niedzielne śniadanie to w moim domu swoista tradycja. Nareszcie mogę ją kultywować! 
Jajo było prawdziwe - nie z marketu, ale z targu od pana, który ma własne gospodarstwo i zawsze kupujemy u niego warzywa i właśnie jajka. 

Dzisiaj byliśmy całą rodziną na spacerze z psem w pobliskim parku. O dziwo było przyjemnie ale i gorąco. Lato się zbliża, wakacje też, a ja mam login, hasło i nie wiedzieć czemu boję się zalogować do systemu. Odwagi kobieto! 




piątek, 12 kwietnia 2013

Awful stomach ache.

3 tosty z pieczywa tostowego graham, sadzone jajka przepiórcze z solą, pieprzem i słodką papryką, sałata lodowa 
3 graham toast, fried quail eggs with salt, pepper and sweet pepper, lettuce 

Od wczorajszego wieczoru i oglądania Cristiady w kinie studyjnym w Katowicach okropnie bolał mnie brzuch. Potem mi przeszło, a dzisiaj rano wróciło, zastanawiałam się czy iść do szkoły, ale w końcu poszłam, znowu mi przeszło i pod koniec lekcji znowu wróciło. Od tego czasu jest już dobrze, lecz zastanawiam się czym mogło być to spowodowane. Wygląda jakbym podrażniła żołądek, ale jakoś tak porządnie. Czyżby wczorajszy babciny bigos był zbyt ciężki jak dla mnie?




poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Easter.

Wpis jest zaległy, ale święta rządzą się swoimi prawami.

Śniadanie Wielkanocne (pełnoziarniste kanapki z margaryną, sałatą, jajkami przepiórczymi, pieprzem i chrzanem, kawałek drobiowej kiełbaski, sałatka warzywna) 
Easter Breakfast (whole wheat sandwiches with margarina, lettuce, quail eggs, pepper and  horseradish, a piece of chicken sausages, vegetable salad) 


wtorek, 12 marca 2013

Cooked by steaming - something new in my morning kitchen.

pełnoziarnisty omlet na parze z cynamonem, miodem i koktajlem banan-śliwki z dodatkiem siemienia lnianego 
wholegrain cooked by steaming omlete with cinnamon, honey and banana-plums smoothie with flaxseeds 






Składniki: 
jajka (u mnie 9 przepiórczych) - 
osobno białka, osobno żółtka
mąka (u mnie pszenna pełnoziarnista) - 1 łyżeczka 
odrobina oleju do wysmarowania 
pojemnika z parowaru 
dodatki (u mnie cynamon i miód do polania) 






Sposób przygotowania: 
W osobnych miseczkach: ubić białka z dodatkiem szczypty soli; zmiksować żółtka z mąką, przyprawami (np. cynamonem). Delikatnie połączyć zawartość obu miseczek. Nasmarować pojemnik z parowaru (bez dziurek!) olejem i wyłożyć do niego masę. Włączyć parowar na czas określony w nim jako odpowiedni do ugotowania jajka (u mnie 10-12 minut) i zaczekać. Wyciągnąć, polać miodem i zjeść ze smakiem.